Piericing

Moda na oryginalne ozdabianie ciała już od kilku lat nie słabnie, nawet wręcz przeciwnie. Tatuaże i piercing przestały być atrybutem wyrzutków społecznych i ludzi z ciemną przeszłością. Kolczyki w wardze, w brwi i nosie przestały być tak bardzo negatywnie nacechowane jak dawniej. Teraz są po prostu na topie. Młodzi ludzie wyrażają poprzez nie swoją osobowość. Dzięki nim mogą identyfikować się z wartościami wyznawanymi w danej subkulturze. Ponieważ ich liczba stale rośnie, zwiększa się też liczba osób, które decydują się na piercing. Są one także co raz młodsze. Jednak kolczyki nie są domeną tylko nastolatków. Wielu ludzi, którzy mają ponad 20 lat noszą je także jako podkreślenie swojego stylu.


Kolczyki można zdjąć w każdej chwili, praktycznie bez żadnych śladów. W przeciwieństwie do tatuażu, którego usunięcie jest bardzo kosztowne. Po takiej operacji zostają tez blizny. Kolczyki w nietypowych miejscach na twarzy są bezpieczniejszym niż tatuaż sposobem na wyrażenie młodzieńczego buntu.